Pełna treść newsa
Środa, 4 maja 2011 19:48; autor: Dev
Gramy dalej! Radzyń odprawiony!

Orlęta Łuków pokonały Orlęta Radzyń Podlaski 2:0 i grają dalej w Pucharze Polski. Za tydzień zmierzymy się w półfinale z Podlasiem Biała Podlaska. W dzisiejszym meczu wynik został ustalony już do przerwy. Bramki zobyli Artur Gaj i Michał Botwina. W przekroju całego spotkania nasza drużyna była zdecydowanie lepsza i stworzyła sobie jeszcze kilka dogodnych sytuacji, ale bardzo dobrze bronił Krzysztof Stężała. Mecz kończyliśmy w 9tkę, po czerwonych kartkach dla Michała Purzyckiego i Pawła Szlaskiego. Radzynianie również otrzymali czerwoną kartkę. 

Takiego przebiegu meczu derbowego w Pucharze Polski chyba nikt się nie spodziewał. Nasze Orlęta bezdyskusyjnie pokonały lidera IV ligi i awansowały do półfinału Pucharu Polski. Oba zespoły w ubiegłą niedzielę przegrały mecze u siebie z niżej notowanymi rywalami i mogło to nieść pewne obawy przed pucharowym starciem. Zwłaszcza w Łukowie, gdyż na własnym boisku w tym roku jeszcze nie wygraliśmy.

Pierwsza połowa to całkowita dominacja naszego zespołu. Dość powiedzieć, że gdy w 7 minucie obejmowaliśmy prowadzenie to była to już nasza trzecia bramkowa okazja w tym meczu. W owej 7 minucie doskonałe prostopadłe podanie otrzymał Artur Gaj i pędził sam na sam z Krzysztofem Stężałą, po czym spokojnie umieścił piłkę w siatce. Za chwile utonął w objęciach kolegów i kibiców Orląt. Wcześniej uderzenie Gaja na róg wybił Stężała, a Łukasz Kiryło nie zdążył dostawić nogi do podania wzdłuż bramki również Gaja. W tej sytuacji jeszcze strzelał Paweł Szlaski ale na posterunku był Stężała. 

2 minuta. Stężała broni strzał Gaja z ostrego kąta. /fot.F.Mularzuk/

4 minuta Gaj wzdłuż bramki, ani Kiryło, ani Szlaski nie zdołali jeszcze strzelić gola. /fot.F.Mularzuk/

7 minuta. Tym razem Gaj już bezbłędny 1:0. /fot.F.Mularzuk/

W ogóle gdyby nie golkiper gości derby mogłoby skończyć się pogromem bo jeszcze kilka razy bramkarz ratował z opresji swoją drużynę. Kilka minut po bramce mogliśmy mieć kopię tej sytuacji. Znowu prostopadłe podanie ale sędzia odgwizdał spalonego. Chyba niesłusznie, gdyż Gaj do którego była podawana piłka nie był na spalonym. Ewentualnie drugi piłkarz Orląt, ale on nie brał udziału w akcji. Orlęta nie zwalniały i zaraz Gaj znowu znalazł się przed Stężałą. Tym razem jednak obrońca naprawił swój wcześniejszy błąd, i uniemożliwił strzał. Obrona Radzynian w ogóle nie radziła sobie tego dnia z łukowskim napastnikiem, gdyż około 20 minuty znowu pozostawiła go bez opieki ale Stężała dalekim wyjściem wybił piłkę sprzed nóg Artura. Zawodnicy w zielonych koszulkach odpowiedzieli uderzeniem z przewrotki. W 30 minucie gola zdobył za to Michał Botwina. Tym razem asystującym był Gaj, a młody napastnik Orląt wyszedł sam na sam ze Stężałą. Bramkarz pierwsze uderzenie odbił do boku, ale Botwina poszedł za akcją i wpakował piłkę do pustej bramki.

30 minuta Michał Botwina na raty ale zdobywa gola na 2:0. /fot.F.Mularzuk/

Swoje konto Botwina mógł powiększyć kilka minut później, gdy dostał podanie z linii końcowej od Gaja. Strzał trafił prosto w ręce Stężały. Radzynianie wyglądali na bezsilnych w starciu naszą drużyną. Blisko zdobycia gola byli też Kiryło i Sylwester Buga, oddający strzały z okolicy linii pola karnego. W 45 minucie Kiryło mógł postawić kropkę nad „i”, ale piłka po jego strzale toczyła się zbyt wolno i obrona zdołała zatrzymać ją przed linią.

Po przerwie może ataki Orląt Łuków nie sunęły już tak raz za razem ale nadal to my mieliśmy przewagę. W 50 minucie obrońcami zakręcił Gaj ale strzału nie oddał. 10 minut później Kiryło będąc przed Stężałą trafił w boczną siatkę. Mieliśmy też kilka rożnych, po jednym z których Kiryło uderzał przewrotką ale niecelnie. W II połowie Radzynianie uderzyli dwa razy mocniej i w światło bramki ale nie na tyle by pokonać Włodzimierza Lisiewicza. Pod koniec meczu zaczęły się faule i wzajemne złośliwości na boisku. Strzały z rzutów wolnych ekipy z Radzynia niemal zawsze szybowały nad bramką.

Starcie Sebastiana Izdebskiego z Rafałem Wejem. Obaj grali zarówno w Łukowie jak i Radzyniu. /fot.F.Mularzuk/

Nie lada wyczynu dokonał Michał Purzycki, który zmienił Artura Gaja. W niespełna 10 minut dostał dwie żółte kartki i w 86 minucie wyleciał z boiska. Już wtedy atmosfera była napięta. Radzynianie również zaczęli faulować. Bez pardonowo zaatakowany został Paweł Szlaski. Sędzia zamiast od razu zdecydowanie zareagować pozwolił by doszło do szarpaniny, a na koniec pokazał dwie czerwone kartki Kuzbskiemu z Radzynia i … Szlaskiemu z Łukowa. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie i Orlęta Łuków wygrały z Orlętami Radzyń po dobrym meczu 2:0.

Kto wygrał mecz?! ORŁY! /fot.F.Mularzuk/

Można powiedzieć, że dzisiaj całą drużyna spisała się bardzo dobrze i wszyscy zasłużyli na wyróżnienie. Swoją szansę w pierwszym składzie dostali Rafał Przeździak i Piotr Fortuna i na pewno nie zawiedli. A Artur Gaj podobnie jak dwa lata temu swoją bramką doprowadził do szaleństwa na trybunach Orląt Łuków. Środowe spotkanie podobnie jak to w Radzyniu dwa tygodnie temu wyzwoliły w zawodnikach ogromne ambicje, co pokazali na boiskach. W tym roku w starciach z sąsiadami zza miedzy jesteśmy górą.

Półfinał Pucharu Polski BOZPN zostanie rozegrany 11 maja o 17:00 w Łukowie. Orlęta Łuków podejmą trzecioligowe Podlasie Biała Podlaska.

Puchar Polski BOZPN, 4 maja 17:00 - Łuków
Orlęta Łuków - Orlęta Radzyń Podlaski 2:0 (2:0)
Gaj 7, Botwina 30

Orlęta Łuków: Lisiewicz - Szewczak, Izdebski, Fortuna, Szlaski, Matuszewski (76 Marciniak), Przeździak, Buga (90 Kmieć), Kiryło, Gaj (72 Purzycki), Botwina (67 Wróbel)

Żółte kartki: Matuszewski, Fortuna, Purzycki (Orlęta Łuków) - Łukasz Kępa, Ptaszyński, Kazubski (Orlęta Radzyń)

Czerwone kartki: Purzycki (Orlęta Łuków) w 86 minucie za drugą żółtą, Szlaski (Orlęta Łuków) w 88 minucie, Kazubski (Orlęta Radzyń) w 88 minucie.

Orlęta Radzyń: Stężała - Kazubski, Kuśmirek, Krzysztof Kępa (42 Czarnecki), Koczkodaj, Ptaszyński, Borysiuk, Pliszka, Wej (67 Zmorzyński), Leszkiewicz, Łukasz Kępa (63 Puła)

Sędzia: Artur Krasowski (Biała Podlaska)

Galeria 1: Zdjęcia autorstwa Franka Mularzuka

Galeria 2: Zdjecia autorstwa Wojtka Szczęśniaka

Galeria 3: Zdjęcia autorstwa orleta.lukow.pl

Galeria 4: Zdjęcia autorstwa orleta-spomlek.pl

Video: Skrót z meczu autorstwa orleta-spomlek.pl

Relacja: Relacja z meczu orleta-spomlek.pl

 

zdaniem czytelnikow serwisu
Najczęćciej czytane newsy
Robert Różański w trójce lubelskich trenerów
7 marca 2012 13:43, autor: Dev
Kolejna zmiana prezesa
31 lipca 2012 21:55, autor: Dev
Na Walnym bez niespodzianek. Relacja
21 czerwca 2011 20:59, autor: Dev
Jacek Jakubowski nowym wiceprezesem
13 listopada 2012 13:52, autor: Dev
Copyright (c) 2009
Design by Sk8ter
PHP by Rafał