Pełna treść newsa
Sobota, 15 czerwca 2013 20:06; autor: Dev
Karpaty Krosno - Orlęta Łuków 5:0

Karpaty Krosno pokonały Orlęta Łuków 5:0 w dzisiejszym meczu III ligi lubelsko-podkarpackiej. Gole zdobywali: Buczek (dwie), Fydrych (dwie) i Stanisz. Orlęta kończyły mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce w 45 minucie dla Pawła Szlaskiego. Była to pierwsza wygrana Karpat w lidze na wiosnę. Na trzy mecze przed końcem zespół Pawła Gruli zajmuje 15 miejsce ze stratą 5 pkt do Czarnych Jasło. Orlęta nie mają już szans na utrzymanie w III lidze.

Relacja z meczu portalu karpatykrosno.net:

Początek spotkania był wyrównany, a obie drużyny stworzyły sobie po jednej sytuacji do zdobycia gola. Najpierw w 2 minucie Dawid Kuliga zszedł ze skrzydła do środka pola, jednak nieczysto trafił w piłkę z 16 metrów, a po chwili Cezary Demaniuk z ostrego kąta próbował zaskoczyć Piotra Hajduka, który wybił piłkę na róg. Z każdą minutą przewaga Karpat, które w tym meczu poprowadził nowy trener Szymon Szydełko, zaczęła rosnąć, w 19 minucie po wrzutce Tomasza Liputa głową wprost w bramkarza trafił Paweł Fydrych, dwie minuty później piłka zatrzepotała już w siatce. Składna akcja krośnian, Michał Zajdel wpadł w pole karne, z linii końcowej odegrał na 7 metr, a Bartłomiej Buczek przyjął piłkę, zwiódł obrońcę i mocnym strzałem nie dał szans bramkarzowi rywali. Kilka minut później nasz napastnik znów mógł się wpisać na listę strzelców, błąd Norberta Osiala mógł się dla niego fatalnie skończyć, piłkę na 25 metrze przejął Buczek i próbował przelobować bramkarza Orląt, ten jednak końcami palców przeniósł piłkę nad poprzeczką. W kolejnych akcjach dwukrotnie z dystansu strzelał Paweł Fydrych, jednak nie były to uderzenia które mogły przynieść Karpatom gola. Goście w międzyczasie zmarnowali okazję po akcji aktywnego Demaniuka, który wyłożył piłkę  na 15 metr do Piotra Wałachowskiego, a ten strzelił wysoko wysoko nad bramką. Golem dla gości zapachniało w 36 minucie, Demaniuk wpadł między dwóch obrońców Karpat i wydawało się, że został sfaulowany przez Marcina Włodarskiego, sędzia jednak mimo protestów gości nie odgwizdał rzutu karnego. W 39 minucie mocny strzał zza pola karnego oddał Marcin Paczkowski, na szczęście dobrze ustawiony był Piotr Hajduk. Końcówka pierwszej połowy należała jednak do Karpat, w 42 minucie podanie na 18 metr do Bartłomieja Buczka nie zdołali przeciąć obrońcy Orląt, nasz zawodnik znów przyjął futbolówkę, obrócił się z nią, wpadł w pole karne i z 7 metrów huknął nie do obrony. Krośnianie nie zadowolili się wynikiem 2:0 i jeszcze raz zaatakowali, Tomasz Liput wymienił podanie z Bartłomiejem Buczkiem, minął bramkarza i z ostrego kąta próbował zmieścić piłkę między słupkiem, a obrońcą, trafił w rękę Pawła Szlaskiego i sędzia odgwizdał rzut karny dla Karpat oraz usunął zawodnika gości z boiska. Jedenastkę pewnie wykorzystał Paweł Fydrych.

Po przerwie grające z przewagą jednego zawodnika i mające na koncie trzy bramki więcej Karpaty miały sporą przewagę, goście rzadko gościli pod polem karnym Piotra Hajduka, a krośnianie mimo iż zbytnio nie forsowali tempa, to stwarzali sobie kolejne okazje. W 50 minucie dośrodkowanie z lewej strony Michała Zajdla omal nie zakończyło się golem, bo piłka trafiła w poprzeczkę. Kilka minut później będący już w polu karnym Paweł Fydrych próbował zaskoczyć Norberta Osiala, ale ten sparował piłkę na róg. Blisko „hat-tricka” był w 62 minucie Bartłomiej Buczek, który otrzymał podanie za plecy obrońców, z piłką minął się bramkarz Orląt i „Buczo” z ostrego kąta trafił w słupek. Kolejną groźną akcję Kapaty przeprowadziły w 73 minucie, ładne rozegranie piłki Buczka z Liputem, ten drugi spod linii końcowej dograł na 5 metr do Mateusza Woźniaka, a ten w idealnej sytuacji nie trafił czysto w piłkę. „Biało-niebiescy” dopięli swego pięć minut później, kolejne dobre podanie dotarło do Liputa, ten minął bramkarza i zaatakowany przez obrońcę próbował jeszcze dojść do piłki i umieścić ja w pustej bramce, ale nie utrzymał równowagi i sędzia Paweł Małodziński po raz drugi w dzisiejszym spotkaniu wskazał na „wapno”. Ponownie skutecznym egzekutorem okazał się Paweł Fydrych i krośnianie prowadzili 4:0. Wynik spotkania na 5:0 ustalił w 89 minucie wprowadzony w końcówce meczu Radosław Stanisz, który precyzyjnym strzałem z 22 metrów nie dał szans bramkarzowi Orląt.

III liga lubelsko-podkarpacka, 15 czerwca 2013, 18:00 - Krosno
Karpaty Krosno - Orlęta Łuków 5:0 (3:0)
Buczek 22, 42, Fydrych 45 (karny),  80 (karny), Stanisz 89

Karpaty: Hajduk – Kapuściński, Chmielowski, Czopko, Włodarski – Jarząb (67 Woźniak), Zajdel, Fydrych (82Stanisz), Kuliga (75 Wityński), Liput – Buczek (88 Korzeniowski)

Orlęta: Osial - Grochowski, Łakomy, Jarzynka, Szlaski - Botwina, Wołoszka, Paczkowski, Demianiuk, Wałachowski, Gaj

Żółte kartki: Demianiuk, Wołoszka (Orlęta)

Czerwona kartka: Paweł Szlaski w 45 minucie (Orlęta)

Sędzia: Małodziński (Mielec)

Widzów: 350

Galeria: Zdjęcia autorstwa Michała Krupy nicesport.pl (kliknij)

Video: Bramki z meczu w telewizji Tele Krosno (kliknij)

zdaniem czytelnikow serwisu
Najczęćciej czytane newsy
Robert Różański w trójce lubelskich trenerów
7 marca 2012 13:43, autor: Dev
Kolejna zmiana prezesa
31 lipca 2012 21:55, autor: Dev
Na Walnym bez niespodzianek. Relacja
21 czerwca 2011 20:59, autor: Dev
Jacek Jakubowski nowym wiceprezesem
13 listopada 2012 13:52, autor: Dev
Copyright (c) 2009
Design by Sk8ter
PHP by Rafał