Pełna treść newsa
Niedziela, 2 października 2011 17:14; autor: Dev
Niepokonani o włos od ... porażki

Orlęta Łuków zremisowały na wyjeździe z Ruchem Ryki 0:0. Orlęta były lepszym zespołem i nie wykorzystały kilku naprawdę dobrych okazji do strzelenia gola (min. Botwina, Padysz, Buga). To jednak gospodarze mogli wygrać to spotkanie. W 90 minucie arbiter podyktował (słusznie) rzut karny, ale Wojciech Kępka przestrzelił jedenastkę. Tym samym Orlęta są jedną z dwóch (obok Lublinianki) niepokonanych drużyn w lidze. Możemy się również pochwalić najlepszą defensywą. Jak dotąd straciliśmy tylko 4 bramki. 

Skuteczność. To słowo przewija się jak dotąd w większości relacji z meczów Orląt w tym sezonie. Niestety spotkanie z Ruchem nie odbiegało od normy w tym sezonie. Mecz z Ruchem Ryki Orlęta powinny wysoko wygrać, ale byli także najbliżej porażki ze wszystkich meczów w tym sezonie. Zwłaszcza w pierwszej połowie nasza drużyna nie grzeszyła skutecznością. Najlepszej okazji nie wykorzystali Michał Botwina i Mateusz Padysz. Pierwszy w sytuacji sam na sam strzelił obok bramkarza i obok słupka. Gdy piłka długo leciała w stronę bramki wydawało się, że spokojnie zmieści się w bramce, jednak nie udało się. Może Warto było podawać do boku? Dobrej okazji nie wykorzystał też Padysz, strzelający z 10 metrów nad bramką. To były najlepsze ale nie jedyne okazje Orląt w pierwszej połowie. W drugiej gra się bardziej wyrównała. Orlęta nadal prowadziły ataki ale były one spokojniejsze. Sytuacje jednak były. Po jednym z rzutów rożnych mocno zakotłowało się (nawet dosłownie) w polu karnym Ruchu ale nikt nie skierował piłki do siatki. „Setki” nie strzelił też Sylwester Buga – zwlekał za długo i został ubiegnięty przez bramkarza. W 90 minucie napastnik z Ryk był faulowany w narożniku pola karnego i sędzia podyktował jedenastkę. Wojciech Kępka stanął naprzeciw Włodzimierza Lisiewicza ale nie trafił w bramkę. Tym samym byliśmy o włos od pierwszej porażki w tym sezonie. A tak nadal jesteśmy niepokonani i możemy pochwalić się najlepszą defensywą w lidze. Włodzimierz Lisiewicz nie puścił jeszcze bramki.

Niemniej szkoda kolejnego remisu, gdyż pierwsze dwie drużyny znowu „odjechały” Orlętom w tabeli.

W drużynie Ruchu cały mecz rozegrał Paweł Sudowski – były zawodnik Orląt.

IV liga lubelska, 2 października 2011, 14:00 - Ryki
Ruch Ryki - Orlęta Łuków 0:0 

Ruch: K. Jóźwik – Jeżewski, Walasek, Prządka, Sągol (75 Walasek), Sudowski, Buala Bola, Witek (60 Mateńka), Piątkowski (75 Olszewski), Sikora, Kępka

Orlęta: Lisiewicz – Szlaski, Bulak, Padysz, Gryczka, Przeździak, Kierych, Buga, Kiryło, Purzycki (52 Kachniarz), Botwina (62 Kopeć)

Żółta kartka: Sikora (Ruch)

Sędziował: Paweł Tucki (Zamość)

Widzów: 400

Galeria: Zdjęcia autorstwa Wojtka Szczęśniaka

zdaniem czytelnikow serwisu
Najczęćciej czytane newsy
Robert Różański w trójce lubelskich trenerów
7 marca 2012 13:43, autor: Dev
Kolejna zmiana prezesa
31 lipca 2012 21:55, autor: Dev
Na Walnym bez niespodzianek. Relacja
21 czerwca 2011 20:59, autor: Dev
Jacek Jakubowski nowym wiceprezesem
13 listopada 2012 13:52, autor: Dev
Copyright (c) 2009
Design by Sk8ter
PHP by Rafał