Pełna treść newsa
Niedziela, 30 sierpnia 2009 20:31; autor: Bartlomeo
Orlęta - Janowianka 2:1 (0:1)

Nasza drużyna pokonała dziś Janowiankę Janów Lubelski 2:1. Bramki dla naszego zespołu zdobyli Piotr Ozygała bezpośrednio z rzutu wolnego i Łotysz Rusłan Agafonovs. Samobójczego gola dla gości strzelił Paweł Szlaski. Po tym meczu Orlęta awansowały na trzecią pozycję w tabeli.

IV liga, 30 sierpnia 2009, 17:00 - Łuków
Orlęta Łuków - Janowianka Janów Lubelski 2:1 (0:1)
Ozygała 49, Agafonovs 81 - Szlaski (samobójcza) 9

Orlęta: Kuśnierenko - Szlaski, Izdebski, Ozygała - Gryczka (46 Sudowski), Grula, Kiryło, Wryk, Matuszewski (90 Fortuna)- Agafonovs, Gaj (85 Lasota)

Janowianka: Kielarski – Sobótka, Szarowski (60 P. Sadowski), Wachowicz, Duda, Firosz, Chmiel (80 Oczkowski), T. Sadowski, Gąbka, Bielak, Piecyk

Żółte kartki: Szlaski, Agafonovs (Orlęta), Gąbka, Bielak (Janowianka)

Czerwona kartka: Piotr Gąbka (za drugą zółtą) - 90 minuta

Sędzia:
Konrad Kostrubała (Zamość)

Widzów: 300

Galeria zdjęć z meczu (kliknij tutaj)


Relacja:


Z chęcią rehabilitacji po ubiegłotygodniowej porażce porażce w Piotrowicach przystępował zespół Orląt do pojedynku z Janowianką. W pierwszym składzie wybiegł Rusłan Agafonovs – napastnik rodem z Łotwy, który ma być ratunkiem na brak goli. Niestety w 9 minucie na łukowskich kibiców spadł zimny prysznic. Dośrodkowaną z prawej strony piłkę przeciął Paweł Szlaski i tym samym strzelił gola samobójczego. Orlęta grały bardzo niemrawo, mając duże problemy z przedostaniem się pod bramkę Artura Kielarskiego. W 17 minucie z dystansu strzelał Maciej Wryk. W odpowiedzi Janowianie ruszyli z kontrą, na szczęście w porę zażegnaną przez łukowskich graczy. Cztery minuty później na uderzenie zdecydował się Łukasz Kiryło, ale jego strzał poszybował nad bramką. W 26 minucie Sebastian Izdebski nie trafia w piłkę, futbolówka spada pod nogi gracza Janowianka, który decyduje się na strzał. Piłka mija Kuśnierenkę i ląduje na poprzeczce. W odpowiedzi ciekawą akcję przeprowadził Sebastian Matuszewski, podał piłkę do Kiryło ale ten stracił piłkę. W zamieszaniu piłka znowu trafia do Matuszewskiego ale ten za lekko uderza. Za chwilę kolejna kontra Orląt, długie podanie Wryka jednak niedokładnie i Artur Gaj przegrywa walkę z obrońcami. W 35 minucie blisko drugiej bramki samobójczej był Maciej Wryk, który przecinał podanie wzdłuż bramki. Potem strzału próbował Rusłan Agafonovs ale piłka szybuje nad bramką.
W 42 minucie Orlęta miały najlepszą okazję na wyrównanie. Przypadkową piłkę w polu karnym otrzymał Agafonovs, dobrze ją opanował, ale przy próbie lobowania minimalnie przeniósł piłkę nad bramką. Do przerwy trochę niespodziewanie prowadzili goście. Po zmianie stron ostrzej zaatakowały Orlęta. Najpierw rzut rożny, a w 49 wolny. Piotr Ozygała przymierzył w swoim stylu z 18 metrów i pokonał bramkarza Janowianki. Od początku drugiej połowy na boisku pojawił się Paweł Sudowski w miejsce niewidocznego Michała Gryczki i wniósł sporo ożywienia w grze Orląt.



W 63 minucie wyczyn Ozygały chciał skopiować Paweł Grula ale się nie udało. Za chwilę poprawiał Paweł Szlaski ale jego uderzenie minęło poprzeczkę. Dalsze minuty to przysłowiowe walenie głową w mur. Kilka razy aktywniej ruszył Sudowski lewą stroną ale jego dośrodkowania nie znajdywały adresata. Wreszcie w 81 minucie znakomite podanie otrzymał Agafonovs i tym razem nie zmarnował sytuacji sam na sam,
Orlęta z wielkim trudem ale zdołały przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Na wyróżnienie zasługuje strzelec zwycięskiej bramki, który wykazywał największą aktywność i wolę walki na boisku. W środę kolejny mecz z Orionem Niedrzwica Duża.

zdaniem czytelnikow serwisu
Najczęćciej czytane newsy
Robert Różański w trójce lubelskich trenerów
7 marca 2012 13:43, autor: Dev
Kolejna zmiana prezesa
31 lipca 2012 21:55, autor: Dev
Na Walnym bez niespodzianek. Relacja
21 czerwca 2011 20:59, autor: Dev
Jacek Jakubowski nowym wiceprezesem
13 listopada 2012 13:52, autor: Dev
Copyright (c) 2009
Design by Sk8ter
PHP by Rafał