Relacja z meczu

Niedziela, 25 marca 2012 17:03; dodał: Dev

Dobre wiadomości dotarły ze Szczebrzeszyna. Orlęta pokonały w drugim wyjazdowym meczu Rotocze 3:1. Gole dla naszej drużyny strzelili Kamil Kopeć, Michał Botwina i z rzutu wolnego Sebastian Matuszewski. Utrzymaliśmy zatem przewagę nad grupą pościgową i przed niedzielnymi meczami zbliżyliśmy się do Lublinianki. W barwach Orląt zadebiutował Michał Denis.

Relacja z meczu Wojtka i Waldemara Szczęśniaków:

Mecz w krainie chrząszcza toczył się przy słonecznej i leniwej pogodzie jak w Rejowcu Fabrycznym, ale Orlęta nie przyjechały do słabszego przeciwnika po remis lecz po pewne zwycięstwo.

Nasi piłkarze rozpoczęli spotkanie z animuszem. Już w pierwszej akcji Maciek Kachniarz świetnie znajduje się na polu karnym przeciwnika, lecz strzela za lekko. Później trwał napór Orląt,  które przez pierwszy kwadrans nie dopuszczały gospodarzy pod naszą bramkę.  Twierdza Szczebrzeszyn padła w 11min., kiedy to z rożnego świetnie dośrodkował Sylwester Buga, a Kamil Kopeć delikatnie skierował  futbolówkę do siatki. Mamy bramkę i liczymy na szybkie podwyższenie wyniku. Wydawało się, że nasi znokautują piłkarzy Roztocza. Cios próbował zadać Łukasz Kiryło, lecz w sytuacji sam na sam z bramkarzem strzela obok słupka. Niestety, wkrótce szczebrzeszynianie otrzymali rzut wolny tuż przed naszym polem karnym. Egzekutor Lipiec strzela mocno obok muru, a piłka wpada do bramki. Remis! Miejscowi dostają wiatru w żagle i gra wyrównuje się. Orlęta atakują, a gospodarze wyprowadzają dosyć groźne  kontry. Jest dużo walki na środku boiska, brakuje klarownych sytuacji. Nieskutecznie strzelają Kopeć, Sebastian Matuszewski i Krzysztof Kierych. Nie udaje się strzelić następnego gola w pierwszej połowie.

Maciej Kachniarz i Kamil Kopeć aktywni pod bramką Roztocza /fot.W.Szczęśniak/

Druga część spotkania rozpoczęła się od ataków Roztocza, lecz na szczęście nie przyniosły efektów. W najgroźniejszej sytuacji Lipiec ogrywa 3 naszych obrońców  i strzela nad poprzeczką, już będąc sam na sam z Lisiewiczem. Wkrótce rezerwowy Michał Botwina w akcji z Maćkiem Kachniarzem przejmuje piłkę na polu karnym przeciwnika i posyła ją w długi róg obok bezradnego bramkarza. Wygrywamy w 60min! Po zdobyciu bramki gra siadła, więcej próbują gospodarze, lecz przeważnie są łapani na spalonym. Stosują przejrzysty schemat: długa piłka do napastników, ale nasi obrońcy grają uważnie. W końcu aktywny Kiryło zostaje obalony ciosem nogą przed polem karnym przeciwnika i zostaje odgwizdany rzut wolny. Do piłki podbiega Seba Matuszewski i mocnym strzałem posyła piłkę siatki. Futbolówka nabiera dziwnej rotacji i bramkarz nie wykonuje ruchu. 1 do 3! To podcina skrzydła gospodarzom. Nasi jeszcze atakują, lecz strzały Bugi i Kiryła nie wpadają do bramki.    

Pierwsze zwycięstwo na wiosnę. Widoczna poprawa gry w porównaniu z meczem ze Spartą. Wszystkie nasze  formacje grały dobrze. Forma wznosząca, dająca nadzieję na wygraną w Lubartowie. 

IV liga lubelska 24 marca 2012, 15:00
Roztocze Szczebrzeszyn - Orlęta Łuków 1:3 (1:1)
Lipiec 15 - Kopeć 11, Botwina 60, Matuszewski 79

Roztocze: P. Dobromilski – D. Bielec, Paweł Lipiec, D. Dobromilski, Ligaj, Hajduk, Duda (60 Antoszek), Misiarz, Brodalski (75 Pawluczuk), Dulbas (69 Albingier), Piotr Lipiec (79 Krzyszczak)

Orlęta: Lisiewicz, Wysokiński (46 Denis), Padysz, Szlaski, Gryczka, Matuszewski, Kierych (58 Soćko), Buga, Kachniarz (81 Osiak), Kiryło, Kopeć (46 Botwina)

Sędzia: Mirosław (Lublin)

Galeria: Zdjęcia autorstwa Wojtka Szczęśniaka

Copyright (c) 2009
Design by Sk8ter
PHP by Rafał